Twitter… a może jednak?

15 Maj 2009

Konto na Twitterze założyłem sobie kilka miesięcy temu. Niestety, usługa ta mnie jakoś dotychczas nie przekonała. Wczoraj jednak, podczas rozmowy z Pawłem Wimmerem, zostałem ponownie zachęcony. Sprawę przemyślałem i tak oto Twitter i ja znowu jesteśmy razem! :-)

Pomyślałem sobie, że taki sposób może okazać się fajnym rozwiązaniem dla czytelników, którzy mnie śledzą (a kilku ich już jest) i czekają na informacje o mojej książce. Twitter nadaje się w tym wypadku idealnie. Tak więc pod tym adresem teraz będę na bieżąco dzielił się z wami z efektów mojej pracy. Enjoy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: