Zaskoczę?

22 Maj 2009

W większośc przypadków czytelnicy PC Worlda kojarzą mnie z tekstów dotyczących produktów Microsoftu. Mało tego, często w komentarzach czytam, że podejrzewany jestem o ciemne konszachty z gigantem z Redmond. A to, że pracuję dla nich lub, iż artykuły są sponsorowane. Mówię: tak nigdy nie było i nie będzie!

Jestem ciekaw co powiecie po lekturze piątkowo-weekendowego (co za sformułowanie…) tematu, który proponujemy wam w tym tygodniu: „Nie bój się pingwina„. I co? Ktoś mnie podejrzewał o takie rzeczy? :-)

Odpowiedzi: 6 to “Zaskoczę?”

  1. piotron said

    Hmmm wiedziałem, że piszesz głównie o windowsie ale nie spodziewałem się iż będziesz namawiał ludzi do linuksa. Tak zaskoczyłeś mnie.

  2. Slashdub said

    Ja niestety musze powiedzic, ze ten art to jeden z tych gorszych. Czytajac go, mialem wrazenie, ze kazdy punkt jest jakby takim „liźnięciem” w celu ogolnego zapoznania sie i przedstawienia informacji, bez dalszego zglebiania. Choc moze to tylko takie wrazenie. Jako calosc, art sprawia wrazenie jakby byl pisany w takiej optymistycznej wierze. Przyklad:
    instalacja sterownikow do grafiki, autorowi udalo sie zaisntalowac sterowniki za pierwszych razem bez najmnniejszych problemow i od razu stwierdza po jednym przypadku, ze ogolnie w Lajnuksie wszystko mozna zrobic bezproblemowo. Smieszne sie tez wydaje pisanie o tym, ze jak masz Windows to do wypalania potrzebny jest wylacznie Nero, a przeciez jest kilka innych dobrych programow za free. Albo tez zachwalanie nowego Ubuntu jako najlepszego systemu dla poczatkujacych bo obsluguje ext4. A co n00b wie o ext4? Albo tez, co do tego, ze na stanowisku testowym Linux nie wykryl tylko modemu 3G i na tej podstawie wyciagane sa daleko idace wnioski, ze na innych komputerach tez tak bedzie? Niestety nie jest tak rozowo z tym wykrywaniem sprzetu, chociaz tez nie jest zle, ale zeby wyciagac wnioski na podstawie jednego stanowiska ?

    Podsumowujac, art pisany z jakby z takim lekkomyslnym zachwalaniem systemu jaki to on jest dobry, ale po dluzszym spedzeniu czasu z tym systemem tak niestety nie jest. Wymaga wiekszego samozaparcia niz Windows.

    PS. Troche sie rozpisalem, ale tak wlasnie „czuje” ten artykul :)

  3. Dawka said

    @Slashdub: Dzięki za krytykę :-) No więc tak, po pierwsze testy odbyły się na dwóch stanowiskach, nie jednym. Materiał i tak jest długi, więc może rzeczywiście jest to liźnięcie, ale z drugiej strony to 5 kolumn w gazecie (w przeliczeniu na kb) – nie można wszystkiego opisać chcąc zamknąć się w takiej ilości. Dlatego skupiłem się tylko na meritum.
    Co do samozaparcia, nie zgodzę się, że Linux wymaga go więcej od Windows. ;-)

  4. Wojciech said

    @ Slashdub

    Bredzisz człowieku, używam Linuksa od około 3-4 lat od samego początku nie miałem z nim większych problemów związanych ze sprzętem. Nie licząc początków gdy używałem sprzętu dosyć egzotycznego. Napiszę więcej, obecnie nie mam żadnego problemu ze sprzętem. Wszystko zaraz po instalacji jest ładnie wykryte bez grzebania. Kamerka, bluetooth, czytnik kart. Jedyne co nie chce prawidłowo działać to touchpad, a raczej jego drugi tryb który tak naprawdę nie jest mi do niczego potrzebny. Teraz pytanie do Ciebie, ile sprzętu wykrywa Ci po instalacji Windows? Tutaj punktuje Linux- nie muszę czekać 2 godzin na instalacji sterowników do każdej pierdoły w moim kompie. Podłączam urządzenie wielofunkcyjne Hp działa out of box. Każdy inny sprzęt tak samo. Więc jak to jest z tym wykrywaniem sprzętu przez system spod znaku pingwina? Czyżby jestem jedyną osobą u której wszystko działa? Co do samozaparcia w poznawaniu systemu. Pingwin to nie okna, jest inny, nie znaczy że gorszy. Jesteś przyzwyczajony do systemu z Redmond, gdyż masz z nim styczność wszędzie. Obczaisz różnicę w działaniu to dochodzisz do wniosku że współczesne dystrybucję typu Ubuntu, Mandriva, openSUSE są prostsze w obsłudze od Windows. Sam osobiście czekam na dystrybucję spod znaku uśmiechniętego kameleona, cóż to distro ma chyba po prostu pecha do wydań kończących się na 1, co nie zmienia faktu że system z wydania na wydanie czymś mnie zaskakuje. Czego nie mogę powiedzieć o ostatnim i prawdopodobnie przyszłym produkcie Microsoftu

  5. Slashdub said

    Sam teraz bredzisz. Nie bede dalej tego rozwijal bo to nawet nie miejsce. Ja wiem swoje, Ty swoje i niech tak zostanie.

  6. Wojciech said

    Brak rzeczowych argumentów mój przyjacielu. Dlatego chcesz to uciąć, nie twierdzę że nie ma problemów ze sprzętem, po prostu jest ich o wiele mniej niż parę lat temu. Windows sam w sobie nie wykrywa praktycznie niczego, dlatego trzeba posiłkować się zewnętrznymi zródłami. Jestem po prostu ciekaw w którym punkcie mojej wypowiedzi mijam się z prawdą.

    Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: