Popsułem napęd 400 GB, a otrzymałem 500 GB

10 stycznia 2010

Wczorajszego dnia w końcu został rozwiązany problem z uszkodzonym dyskiem. Przyznam szczerze, że liczyłem jednak na szybszą reakcję serwisanta, niestety, kurier zagubił dla mnie w międzyczasie paczkę z dyskiem od Della. Serwis chcąc jakoś mi to wynagrodzić wysłał mi ponownie napęd, tym razem o większej pojemności (takie zadośćuczynienie?!). Od momentu zgłoszenia zagubienia przesyłki do otrzymania nowego dysku minęły zaledwie dwa dni. Jednak 100 GB więcej piechotą nie chodzi, więc opłacało się poczekać kilka kolejnych dni.

Reklamy

Komentarze 2 to “Popsułem napęd 400 GB, a otrzymałem 500 GB”

  1. piotron said

    Miałeś szczęście z serwisem :)
    Czekać było warto skoro dali Ci coś extra.
    Ale z tego co wiem to serwis Dela jest w porządku.
    Miłego tygodnia, i aby ten dysk przetrwał święta;)

  2. Dawid said

    No fakt, warto było poczekać, ale znając małżonkę i jej szczęście do komputerów ten długo nie pożyje… ;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: