Zapewne nie tylko ja nie wyobrażam sobie poranka bez kubka kawy? Jest jednak pewien problem… kawa szybko stygnie. Na szczęście jest na to sposób!

Jeden z użytkowników Reddit ukrywający się pod pseudonimem smellyexpat wpadł na dosyć ciekawe rozwiązanie omawianego problemu. Mianowice w celu podtrzymywania stałej temperatury kubka z kawą wykorzystał… zasilacz MacBooka!

Przyznacie, że rozwiązanie jest ciekawe? :-)

Reklamy

Na to wygląda… niestety. Choć myślałem, że doczekam się wkrótce uaktualnienia, które zapewni chociażby wsparcie dla Retiny, tak zdaje się, że jednak się nie doczekam.

Twittera dla Mac używam od jakiegoś czasu. W zasadzie ta aplikacja po prostu mi się podoba, choć fakt, że brakuje jej kilku funkcji. Tymczasem MG Siegler ćwierknął na Twitterze następującą wiadomość: „Word is that Twitter made the call today: Twitter for Mac is done. They won’t kill it outright, but no further updates. Goodbye, old friend.„. To oznacza, że możemy zapomnieć o jakichkolwiek aktualizacjach programu. Aplikacja co prawda z Mac App Store nie wyleci, ale i również nie będzie rozwijana.

Wielka szkoda. Jakiś czas temu wysłałem maila z zapytaniem, co ze wsparciem dla Retiny z MBP (jak źle to obecnie wygląda można zobaczyć na załączonym zrzucie ekranowym) mając nadzieję, że jakoś zmotywuję twórców. Niestety, ale ograniczenia w nowym API Twittera zdaje się bardziej zniechęciły twórców, aniżeli zmotywowały do dalszych prac nad tym klientem.

To ci ciekawostka. Okazuje się, że Apple po cichu pracuje nad kolejną odsłoną technologii AirPlay, która ukrywa się pod kryptonimem Direct.

Wczoraj po południu The Telegraph poinformował, że Apple pracuje nad AirPlay Direct, nową technologią do strumieniowania multimediów. Obecnie w tym celu urządzenia muszą być podłączone do tej samej sieci (poprzez Wi-Fi lub przewodowo). Tymczasem nowe rozwiązanie zapewnić ma możliwość przesyłania multimediów z iGadżetów bezpośrednio do urządzenia, bez potrzeby podłączania do tej samej sieci.

Gdy czytałem ten artykuł, od razu przypomniało mi się po co Apple tak ostatnio mocno propagował bluetootha 4.0 wśród producentów akcesoriów do iGadżetów. Teraz zdaje się to być już jasne, gdyż nowe AirPlay opierać będzie się najprawdopodobniej na niebieskim ząbku.

AirPlay Direct zapowiada się naprawdę ciekawie. Problemem będzie jednak to, że technologia może być kompatybilna tylko z urządzeniami wyposażonymi w bluetootha 4.0, a tych (nawet wśród iGadżetów) jest na razie niewiele. Ciekawe czy w takim przypadku zaproponują jakiś dodatkowy gadżet, na przykład w postaci małej przystawki ze złączem audio i bluetoothem 4.0 na pokładzie…?